Strony

poniedziałek, 24 lutego 2014

Hello handsome!


Hello handsome !
Call me ! Hug me ! Kiss me ! Love me ! Be mine !


Cześć przystojniaku!
Sprawiasz, ze moje życie jest piękne!
Więc dzwoń do mnie! Przytulaj mnie! Kochaj mnie! Po prostu bądź mój!Takie proste wyznanie na kubeczku z którego być może poranna kawa lub herbata będzie smakowała najlepiej.
Ale chyba chodziło tylko o to by myślał o niej już od bladego świtu aż do kolacji... Nieustannie.
Ile trzeba mieć siły żeby udźwignąć prawdziwą miłość?
 Żeby wyrzeźbić mięśnie serca trzeba iść przez życie i borykać się z jego trudami.
Żeby wyrzeźbić mięśnie swojego ciała trzeba chodzić na siłownie.
Ale męstwa się na niej nie wyćwiczy :)

A Wy lubicie chodzić na siłownie? Chce wam się czy brak Wam mobilizacji?
Teraz wszędzie w internecie widzę jak dziewczyny dodają zdjęcia perfekcyjnych według nich sylwetek i opisują swój plan treningowy, swoje mobilizacje i zaniedbania.
Ciekawe czy faktycznie są tak ambitne jak o tym piszą :)


Możliwy do zamówienia z innym obrazkiem, napisem itp.
Kontakt przez szybki formularz kontaktowy po lewej stronie u góty ekranu :)


sobota, 15 lutego 2014

Dwa serca złączone, klucz rzucony w morze

Walentynkowy kubeczek od Edzi dla Romusia
''Dwa serca złączone, klucz rzucony w morze...''

Pokochać to największe szczęście ze wszystkich, to oddanie swojej przyszłości i swojego szczęścia
w ręce drugiego człowieka. To zadbanie by miłość narodziła się z niczego i by nie zmarła ze wszystkiego.
 Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale zabić miłość to też zbrodnia.
W niczym nie trzeba się tak napracować jak w miłości.



Z okazji wczorajszych walentynek serdecznie życzę wszystkim miłości. Nawet tym którzy zawiedli się na niej.
Jak je spędziliście? Szczególnie czy wcale nie?
Może przygotowaliście coś pysznego?
Ja zrobiłam truskawkowe deserki :)
Pyszne i bardzo proste! Niedawno miałam okazję zrobić podobne z niebieską galaretką, wtedy z bitej śmietany zrobiłam chmurki. Wyglądały jak... smakowały jak... niebo w gębie :)



Kubeczek możliwy do zamówienia z innym obrazkiem, napisem itp.
Kontakt przez szybki formularz po lewej stronie u góry ekranu :)

niedziela, 9 lutego 2014

W życiu kierujemy się rozumem dopóki serce nie zabierze prawa jazdy.

W życiu kierujemy się rozumem dopóki serce nie zabierze prawa jazdy.
No tak... przecież trudno być jednocześnie zakochanym i rozsądnym.

Trochę teorii, zasad ruchu, dużo jazdy i wydaje się nam że już wszystko umiemy.
Często zapominamy, że egzamin to dopiero początek.

Ja już na szczęście to zaliczyłam.
Teorię zdawałam na nowych zasadach. To był koszmar. Jeśli ktoś z Was ma to za sobą,
 dobrze wie, że niektóre pytania są niejasno sformułowane, szczególnie te z odpowiedziami TAK lub NIE.
Bardzo podchwytliwe a niektóre wręcz niepotrzebne. Chyba celowo wstawione po to, żeby Twoja uwaga skupiła się nie na rozwiązywaniu a nad opanowaniem strachu...
Czy podczas jazdy zastanawiacie się nad tym jakie wymiary ma tablica rejestracyjna?
Normalnie, ta informacja kiedyś chyba uratuje mi życie na drodze ;) ha ha ha.
Udało mi się dzięki stronie na facebook-u, na której zbierane są wszystkie pytania-zapamiętane przez ludzi, zdających nowe testy. Prawdziwe, nie wymyślone.
Bez tego pewnie płakałabym w budynku MORD-u jak niejedna dziewczyna żaląca się, że to już 6 raz i dalej nic...
Może ktoś z Was jest po nowym egzaminie teoretycznym na prawo jazdy?
**Jeśli chcielibyście dostać link do strony z pytaniami, chętnie podam :)

Kubeczek dla instruktora jazdy Tomka:




MOŻLIWY DO ZAMÓWIENIA Z INNYM OBRAZKIEM, NAPISEM ITP.
Kontakt przez szybki formularz kontaktowy po lewej stronie u góry.

czwartek, 6 lutego 2014

W życiu jak w pokerze...

W życiu jak w pokerze...
Trzeba umieć zachować zimną krew.

Dobre karty nie są gwarancją sukcesu. Możesz wygrać mając słabe. Musisz tylko dobrze to rozegrać.
Rozdano je więc grajmy.
Jeśli chcesz w życiu postawić wszystko na jedną kartę, upewnij się że stawiasz na asa a nie na dupka.
Oby to nie był as w czyimś rękawie.
Jeśli szukasz w życiu (przy stole) frajera i nie możesz go znaleźć to znaczy, że Ty nim jesteś.
Nie szukaj go.
Znajdź mistrza i z niego zrób frajera.
Choć tylko raz miałam okazję zagrać w tą grę (gdzie i tak bardziej cieszyły mnie sztuczki z krążkami niż zasady gry)
 uważam, że na podobnych zasadach gra się... w życie?
Zawsze trzeba mieć jakiegoś asa w rękawie, zawsze trzeba wliczyć w nie ryzyko, czasami postawić wszystko na jedną 'kartę', zachować zimną krew.
Zrobić z kogoś frajera-co niektórych wręcz uszczęśliwia.
Mimo tych zgodnych z prawdą kilku zdań nie popieram hazardu. (Toleruję tylko jako rzadko powtarzająca się zabawa w towarzystwie, zwykłą gra w karty)
 Nienawidzę. A Wy?

Kubeczek dla mistrza pokera :)





MOŻLIWY DO ZAMÓWIENIA Z INNYM OBRAZKIEM NAPISEM ITP.
Kontakt przesz szybki formularz kontaktowy po lewej stronie u góry ekranu.


niedziela, 2 lutego 2014

Tygrysek
z cytatem, z władcy pierścieni:
''Wolę jedno życie z Tobą niż samotność przez wszystkie ery tego świata.''



Choć wielu ludzi uważa walentynki za banał naszej rzeczywistości, tłumacząc to pytaniem: Dlaczego niby świętujemy dopiero 14 lutego tą milość która jest  w Nas zawsze?
Ja nie. 
Nie uważam, że jest to zbyt proste, niepotrzebne... Ani, że są iluzją szczęśliwej miłości. Jeśli miłość jest nieszczęśliwa to nawet w walentynki trudno będzie przykleić jej skrzydła.
Może walentynki są dla tych co nie potrafią na codzień okazywać uczuć?
Może walentynki są po to, żeby w końcu sprezentować bliskiej osobie coś co będzie wyrazem miłości?
Może to dzień w którym przypominamy sobie, że kochamy?
Jak sądzicie?

Pełno w internecie i w rzeczywistości młodych ludzi zfrustrowanych dniem świętego walentego, widokiem zakochany itp.
Może to morze smutku, na którego dnie leżą muszelki zazdrości?
Walentynki to odpowiedni czas na zakochanie. Jak każdy inny :)
A jeśli są tacy którzy nie wierzą w to i inne święta, mam nadzieję, że posiadają wielką siłę marzeń, które zastępuje im przyjaciół w samotne dni, miłość w walentynki i rodzinę w Boże Narodzenie.


MOŻLIWY DO ZAMÓWNIA Z INNYM ORAZKIEM, NAPISEM ITP. :)
Kontakt przez szybki formularz kontaktowy po lewej stronie u góry ekranu :)

niedziela, 26 stycznia 2014

BMW3 i przytualnie!

BMW 3 i przytulanie!
Przytul mnie tak mocno jak mie kochasz.


Przytulanie... według mnie to ładowanie pozytywną energią.
To taka witamina, której potrzebuje każdy człowiek.
Jej niedobór powoduje osamotnienie. Lekarstwa na uzupełnienie braków niestety nie znajdziemy w aptece.
A jej nadmiar? Nadmiar jest wtedy kiedy życie przytula Nas, ściskając do bólu.
Moglibyśmy nazwać to... Aprzytulozą?
Ale przecież, nie przytula się człowieka bez powodu. Nic nie dzieje się przypadkiem.
Dlatego kierując naszym życiem stopniowo hamujemy, dodajemy gazu. Zaraz wyprzedzamy.
Tylko nie wiem dlaczego czasami puszczamy kierownicę.
Może przydałoby się mieć w życiu doświadczonego pasażera ?
...
Ja uwielbiam przytulać się do niego, do siostry, do rodziców, przyjaciół. Do wspomnień.
I czasami każdego z nich traktuję jak autopilota, który pokieruje mną, doradzi mi lepiej niż sama mogłabym to zrobić.

A Wy?? Kogo tak chętnie przytulacie??




Możliwy do zamówienia z Twoim obrazkiem, napisem itp.
(Kontakt przez szybki formularz kontaktowy po lewej stronie u góry ekranu)



niedziela, 19 stycznia 2014

Piłkarski kubeczek dla Kuby


Faceci czesto mówią, że kobiety nic nie wiedzą o życiu. Spotkaliście się już z takim stwierdzeniem?
Ja tak i powiem szczerze, że mają oni racje. Skoro ich całe życie to piłka nożna... (nie mam na myśli ambitnych sportowców tylko amatorów butelki piwa i oglądania meczów)
Ja wiem, że gdyby świat opierał się tylko na Nas zrobiłybyśmy z niego salon piękności
ale to chyba lepsze niż boisko do piłki nożnej ;)
Dlatego musimy starać się doprowadzić do tego, aby piłka była po naszej stronie!
A kiedy tak się stanie musimy uważać, zeby nie narobić nią siniaków wszystkim dookola.



Możliwy do zamówienia z innym obrazkiem, napisem itp.
Kontakt tutaj, przez szybki formularz kontaktowy-znajdujący się po lewej stronie u góry ekranu.
lub e-mail: magda13bochnia@wp.pl

środa, 15 stycznia 2014

 Coś dla koszykarek i koszykarzy.



Basketball never stops!



Czy ktoś z Was MIAŁ PRZYJEMNOSĆ uprawiać ten sport?
Ja tak i powiem szczerze, ze uwielbiam klimat otaczający koszykówkę, a przede wszystkim streetball.
To dzięki mojej drużynie, w której jak wiadomo nie wszystkie się lubiłyśmy (tak jest wszędzie) ale jak przyszło co do czego to przed meczem się przytulałyśmy... a nawet i po!! :)
Na obozach też umiałyśmy sie razem bawić rozmawiać i oczywiście trenować.
A także dzięki ludziom których miałam okazję poznać na różnych imprezach tego rodzaju. 
W moich okolicach (w Krakowie) jedną z najsłynniejszych takich jest juliada- rozgrywane są w niej chyba wszystkie dziedziny sportu. Ja wraz z przyjaciółmi co roku bierzemy udział w streetbalu.
Kilka lat temu odbywał się on na głównej płycie rynku, w Krakowie! Wyobrażacie sobie? 
Turyści byli tym zafascynowani! Kilkanaście boisk, maaaaasa ludzi interesujących sie tym sportem i rewalizacja.
W deszczu i w słońcu. Coś niesamowitego:)
Od jakiegoś czasu wszystko odbywa się przed galerią Krakowską. Oczywiście tam też jest super
ale nic nie dorówna rynkowym boiskom. Te płyty o każdej poże dnia i nocy są piękne.



Jednak żecie się zmienia, już nie ma naszej drużyny, każda podąża w swoją stronę.
Każda teraz musi podąrzać sama, z szybkością piłki odbijanej od parkietu.



Możliwy do zamówienia z innym obrazkiem, napisem itp.
Kontakt przez szybki formularz kontaktowy (lewa strona u góry) lub e-mail: magda13bochnia@wp.pl


niedziela, 12 stycznia 2014

Kubuś Puchatek
IYou


Często zastanawiałam się, za co ludzie tak uwielbiają Kubusia...?(Oczywiście też go uwielbiam!)
Jak sądzicie?
Myślę, że on nie stara się za bardzo... Mówi tak, że łatwo zapamiętać jego słowa a przede wszystkim zrozumieć je. To chyba jeden z nielicznych postaci fantastycznych od którego z takiej 'prostoty' możemy się czegoś nauczyć. W dodatku bardzo przyjemnie wygląda i teraz możne go znaleźć wszędzie, w postaci przytulanki-(swoją drogą... to sama chciałabym takiego wielkiego;), na plecakach, w kolorowankach itp.
Kubuś Puchatek to miś o wielkim brzuszku i małym rozumku a jednak przyjaciele ze stumilowego lasu
nie wyobrażają sobie bez niego życia.
Wszyscy jesteśmy takim Kubusiem Puchatkiem.
Wszyscy chcemy ciepła, miodku i przyjaciół. W Naszym życiu na pewno jest ktoś taki, kogo tęsknota 
jest porównywalna do jego najbliższych.
A może nawet nie wiemy o jej istnieniu? :))





Mozliwy do zamówienia z innym(jakim tylko chcesz) obrazkiem, napisem itp.

Kontakt przez szybki formularz po lewej stronie u góry lub e-mail: magda13bochnia@wp.pl
:)



czwartek, 9 stycznia 2014


Niegrzeczne misie Me to You


Trochę już o nich wspominałam, jednak zawsze w tym dobrym świetle ;)
Chyba można równocześnie  być kochanym i niegrzecznym? Jak sądzicie?
Jesteśmy już dorośli, podążamy za światem, mamy wspólne wspomnienia. Tylko te nasze. One należą tylko do Nas.
Nikt już nam w nich nie zamiesza i nikt już nam ich nie odbierze.
Absurdalne jest to, że czasami wspominając 'dobre czasy' patrzymy na ściany szklanym wzrokiem.
To tak jakbyśmy byli więźniami własnych wspomnień.
Absurdalne jest to, kiedy bardzo czegoś potrzebujemy, chcemy gdzieś być, gdzieś wyjść, coś mieć, żyć
i to doprowadza nas do łez...
To jakbyśmy byli więźniami swoich marzeń.

Jak by to było... Od początku poznawać razem świat? Trochę z dobrej i trochę (jak dla kogo) ze złej strony?
Bez przerwy. Non stop budując wspomnienia i nie mając czasu za nimi tęsknić.
Tęsknić za tym co dopiero będzie?!







Możliwy do zamówienia z innym obrazkiem napisem itp.
Kontakt tutaj, bądź e-mail: magda13bochnia@wp.pl


poniedziałek, 6 stycznia 2014


Żółw dla PODŻORA


Każdy z Nas jest takim żółwiem.
Każdy z z Nas lubi czasami zaszyć się w swojej skorupie, myśląc że schowa się przed światem, będzie bezpieczny.
A co stanie się kiedy nasza skorupa się odwróci?Sami na pewno sobie nie poradzimy.Znajdzie się ktoś kto przyniesie nam bezinteresowną pomoc?Może pojawi się ktoś, kto nas kopnie, nie mając świadomości, że bardzo nam tym kopnięciem pomógł.Każdy z nas może być wolny jak żółw... a chcieć być wolnym jak ptak...
W naszym życiu są momenty kiedy popadamy w rutynę.Wszystko kręci się jak wskazówki w zegarze, ciągle tak samo.Aż rzucamy wszystko i chcemy stać się wolni... jak dzikie konie galopujące pustą ścieżką.Właśnie w takich momentach wszystko zaczyna nabierać sensu i bić w takt naszej chwilowej wolności.Możemy się nią naładować by za jakiś czas znów potrzebować do niej wrócić. :)


niedziela, 5 stycznia 2014

Misie ''Me to You''
Od Robaczka dla Robaczka.


Choć już dawno przeminęły lata kiedy bawiłam się maskotkami,
zakrywałam im oczy, żeby nie patrzyły jak płaczę, zasypiałam razem z nimi
i Kochałam ja za to, że zawsze mają czas żebym mogła je do siebie przytulić,
misie Me to You mają w sobie coś takiego, że... chyba nie tylko ja chciałabym takiego mieć.
Kochać go, przytulać, patrzeć i uczyć się od niego, że ''Kto walczy jest zwycięscą'' :)
Szare misie są śliczne, w internecie można znaleźć je nie tylko na obrazkach, również w postaci zabawki-maskotki.
Fasonów jest wieele. Z sercem, kwiatuszkiem, napisem, w ubranku lub bez.
Są na prawdę mega i mają swój klimat. Moja siostra otrzymała takiego w prezęcie,
stąd moja pozytywna ocena.


A Wy? Co o nich myślicie?



Dzisiaj przy malowaniu słuchałam piosenek Jessie J. Ma ona w sobie niesamowitą energię:)

Oczywiście w kółko mogłabym odtwarzać jej kawałek ''Who you are'',
który nauczył mnie, że choć czasami jest ciężko podążać za głosem naszego serca,
łzy nie znaczą że jesteśmy przegrani. Każdy ma przecież upadki i wzloty. Trzeba być po prostu sobą.



**Możliwy do zamówienia z innym obrazkiem , napisem itp.
Kontakt e-mail: magda 13bochnia@wp.pl


piątek, 3 stycznia 2014

Zestaw dla Matiego
Kubek z kuflem
Pierwszy taki, wykonany przeze mnie zestaw:)  Namalowałam na nim między innymi 
czekoladkę 'Kinderka', którą osobiście uwielbiam, jak chyba wszystko od Kinder,
Lipton Ice Tea, zieloną, co do herbatki to uwielbiam tylko gorącą z miodem i cytrynką:)
Baton Grześki, uwielbiam orzechowe ale... Wszystkie Grześki są pyyszne!
Piwko Harnaś? Nie pogardzę :))

Taki zestaw to świetna sprawa, bo przecież kiedy ktoś jest piwoszem, na pewno wolałby napić się
takiego napoju nie z ulubionego kubka, lecz z ulubionego kufla.

Pisząc tego posta od razu zaczęłam się zastanawiać jakie słodkości namalowałabym dla mojego... :)
To na pewno byłyby cukierki, chyba wszystkie jakie są na świecie,
z wyróżnieniem dla Kinder Schoko-Bons (wiecie że najlepiej smakują wcześniej rozgrzane? np w dłoniach),
Pieguski z orzechami od milki(niedawno wyszły takie duuuże),
Cukierki Skettles (najlepiej z zielonego opakowania, są najbardziej kwaśne:))
Kinder Country,
Chipsy lays ostra papryka (te z seledynowego opakowania) i strongi!

To nie tylko jego ulubione łakocie, moje również!! :)




Możliwy do zamówienia z innym obrazkiem, napisem, itp.
Kontakt e-mail: magda13bochnia@wp.pl


środa, 1 stycznia 2014

Misie Me to You


Mój pierwszy wymalowany kubeczek w tym roku to taki, z misiami Me to You z pięknym cytatem:
''Nie ma siły większej niż prawdziwa miłość''. 
Niebawem powędruje on do pewnego Adasie, który wręczy go pewnej Anetce. Jestem osobą, która wierzy w to, że nic nie dzieje się przypadkiem. Dlatego cytat, który przelałam na ten pierwszy kubeczek może jest sygnałem zwracającym uwagęna to bym w tym roku wierzyła w potęgę miłości?Ja chyba już w to wierzę. Choć często wydaje się jakby wszystko wisiało na włosku zawsze okazuje się, że... Nie ma siły większej:)


Niełatwo malowało się po sylwestrowej nocy, którą spędziłam z chłopakiem i znajomymi
ale myślę,że wyszło nie tak źle:)
Wczoraj ubrałam się w czarną, rozkloszowaną eko spódniczkę, czarne rajstopy i obcisłą bluzkę w panerkę,
i oczywiście złote dodatki. Do tego zestawu chętnie założyłabym szpilki ale było to niepotrzebne.
Choć bardzo lubię jak szpilki wydłużają moje nogi zakładam je na prawdę rzadko.
W ogóle to kiedy ich nie noszę tak strasznie chciałabym je nosić.
Kiedy już mam je założone wydaje mi się że przesadzam i niepotrzebnie się stroję.
Gdzieś w głowie jeszcze pląta się pytanie: Czy ja w ogóle umiem w tym chodzić?
Też tak macie?




Możliwy do zamówienia z innym obrazkiem, napisem itp.

kontakt e-mail: magda13bochnia@wp.pl

niedziela, 29 grudnia 2013


Alfa Romeo


Słyszałyście kiedyś o takim porównaniu?
''Kochać jest łat­wo. To, można po­wie­dzieć, jak z sa­mocho­dem: wys­tar­czy włączyć sil­nik, do­dać ga­zu i wyz­naczyć so­bie cel podróży. Ale być kochaną to tak jak prze­jażdżka z kimś in­nym, je­go sa­mocho­dem. Na­wet, jeśli uważasz te­go ko­goś za dob­re­go kierowcę, zaw­sze po­zos­ta­je ten pod­skórny strach, że może się po­mylić, a wte­dy w ułam­ku se­kun­dy wys­trze­licie obo­je przez przed­nią szybę na spot­ka­nie śmier­ci. Być kochaną może oz­naczać naj­większy koszmar. Bo miłość to re­zyg­nacja z pa­nowa­nia nad włas­nym lo­sem. A co się sta­nie, jeśli w połowie dro­gi pos­ta­nowisz zawrócić al­bo skręcić w bok, a nie masz na to ja­ko pa­sażer żad­ne­go wpływu?''

Ja uważam... że po prostu nie ma bezpiecznej miłości przy niebezpiecznej prędkości.




Możliwy do zamówienia z innym obrazkiem, napisem itp.
kontakt e-maill: magda13bochnia@wp.pl